KOMUNIKATY KNSN
KOMUNIKATY KNSN
W czwartek, 17 marca nasz kleuter-team (w składzie Asia Łysiak, Natalia Grim, Karolina Skultecka, Asia Gradzik), bogatszy jeszcze o świeżą krew, czyli Alę Wojciechowską i Agatę Nowak, ponownie wyruszył z wizytą do zaprzyjaźnionego przedszkola "Pod Wesołym Koziołkiem".

Asia de SecretarisTym razem tematem były Święta Wielkanocne.

Przed zajęciami debiutujące w roli "przedszkolanek" Ala i Agata nie zdradzały strachu, aczkolwiek wizja spuchniętej kostki od kopnięcia któregoś z sześciolatków prześladowała Alę... Na szczęście nie skończyło się aż tak źle... Dziewczyny prowadziły konkurencję "bieg z czekoladowym jajkiem", był z przeszkodami, slalomem i nie obyło się bez spadków (np. takiego jaja, które jeszcze przypadkowo rozgniecione przypomina czekoladowego naleśnika), upadków (niegroźnych, oczywiście) i... na-padków (czyli jak na hasło Agaty dzieci rzuciły się z impetem na Alę... patrz-fotografie). Natomiast Natalia i Karolina prowadziły grę świąteczną, która cieszyła się wielkim powodzeniem u dzieci. Na planszy w kształcie jaja kryły się ciekawe zadania i polecenia... i tu również zabawna sytuacja: Karolina została całkowicie zmylona anielskim wyglądem (dłuższe, kręcone blond włoski i niebieskie oczy)... jednego z chłopców pytając: " No dobrze, a Ty teraz powiedz nam co CHCIAŁABYŚ robić?"... "Bo w końcu kto tak ubiera chłopca?!" dziwiła się później Karolijntje.W trzeciej grupie pracowały Asia G. i Asia Ł. Dzieciaczki w czasie tworzenia swoich własnych pocztówek wielkanocnych były pytane o różne rzeczy... Niektóre wypowiedzi były bardzo odkrywcze, wszystkie uwieczniłyśmy na taśmie... I tak np. Maciek zapytany "po co właściwie święcimy jajka?" odpowiedział, że "wtedy te jajka są święte", a na pytanie: "co się więc dzieje, kiedy zjemy takie jajo?" Maciek stwierdza: "jesteśmy zdrowsi!". No proszę, warto wiedzieć;)! Natomiast Natalka zapytana o to, czemu to nie Święty Mikołaj, a Zajączek przynosi na Wielkanoc prezenty, bardzo mądrze i praktycznie stwierdza, że "przecież nie ma śniegu i sanie Mikołaja nie mogłyby jechać...!" I właśnie!Na koniec zajęć przesłuchaliśmy wspólnie fragmentu nagrania. Wzbudziło to wiele radości, a usłyszenie własnego głosu wydobywającego się z głośników było dla dzieci nowością. Lecz i tak niedoopisania jest radość, jaką sprawiło im Wielkie Szukanie Jajek zaraz potem. Nasz drogi fotograf, Dorota, podczas robienia zdjęć miała za zadanie sprytnie ukryć jaja w sali...I to okazało się nie takie proste, ponieważ orientujące się doskonale we wszystkich zakamarkach sześciolatki, bez trudu wytropiły czekoladowe skarby...
Byłyśmy bardzo zadowolone i tym razem.

Zamierzamy jeszcze odwiedzić przedszkolaków, bo chyba się polubiliśmy.

Kolejny raz spotkamy się z okazji Dnia Królowej, czyli już wkrótce a chętnych do pomocy- zapraszamy!

Całe zajęcia nie mogłyby się odbyć bez pomocy dra Bolesława Rajmana, mgr Marzanny Jóźwiak- Kotyni i fantastycznego roku II, grupy A i B, za wszystko SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!!!

Asia Łysiak

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć!

POWRÓT NA POCZĄTEK STRONY